sobota, 30. czerwiec 2018, Lublin, Żywa tarcza WIDMO - wyciągnięty z pseudoprzytuliska w Łukowie!

Z 30. czerwiec 2018 - 10:00 Do 13:00
Zobacz na mapie
173 Ludzi uczestniczy
Opis wydarzenia
Z UWAGI, ŻE POPRZEDNIE WYDARZENIE WIDMA PRZEZ NIEUWAGĘ WYGASŁO UTWORZYLIŚMY NOWE!

Link do starego wydarzenia:

------------------------------------------------------------------------------------------
POZNAJ OD POCZĄTKU PRZYKRĄ HISTORIĘ PSA WIDMO!
------------------------------------------------------------------------------------------
INFORMACJE Z WYDARZENIA 06.12.2016r.
Widmo - pies przetrzymywany w Tymczasowym Punkcie Zatrzymań Zwierząt w Łukowie przy ulicy Łąkowej 8. O skandalicznych warunkach, w jakich Urząd Miasta Łuków przetrzymuje zwierzęta wie już cała Polska. Z tego powodu Burmistrz zadecydował, że do końca roku przytulisko ma być zlikwidowane. Pozostał miesiąc. Czas leci nieubłaganie, a Widmo - starszy schorowany pies z chorą łapą trzęsie się z zimna leżąc na gołych deskach w minusowej temperaturze. Każdy kto ma możliwości wyciągnąć tego psa z tego miejsca niech się nawet przez chwilę nie waha. Apelujemy do osób prywatnych oraz fundacji o pomoc! Wspólnymi siłami udało nam się wyciągnąć z Łukowa 20 psów. I tym razem bez Was nie damy rady!

Materiał filmowy z dnia 11.11.2016 (Widmo - 0,40 sekunda oraz 2 minuta 52 sekundy):

Weź udział w głównym wydarzeniu przytuliska w Łukowie i bądź na bieżąco:
-----------------------------------------------------------------------------------------
06.12.2016r. Wpis SOZ Lublin

Pokaż więcej
POJAWIA SIĘ SZANSA DLA WIDMO!
Organizujemy pomoc dla WIDMO - styranego przez zgotowany mu los psa z pseudoprzytuliska w Łukowie.
Widmo jest chory i trzeba go jak najszybciej diagnozować! Jest wychudzony, ma dużego guza na brzuchu, chorą łapę, cały dygocze. W tym stanie musi walczyć z silniejszym od siebie o miejsce w budzie. Przegrywa :( a przebywa w boksie już bardzo długo. Teraz pilnie organizujemy miejsce! Jeszcze dzisiaj zapadnie decyzja czy Zwierzopcja z Łukowa da radę przyjąć psa tymczasowo do siebie, żeby jak najszybciej zapewnić mu pomoc weterynaryjną. Wcześniej jednak Agnieszka ze Zwierzopcji będzie musiała adoptować go na siebie.
Jest szansa dla psa WIDMO! Nie możemy zwlekać! PILNIE uruchamiamy skarbonkę dla niego, aby zebrać pieniążki na jego diagnozę, leczenie i utrzymanie go w hotelu.
Fundacja "Temida - Rzecznik Praw Zwierząt"
KRS: 0000630618
ul. Pirenejska 10/21
01-493 Warszawa
Dane do wpłat:
Konto Raffeisen Polbank Polska S.A. 94175000120000000034380449
zagranica : pay pal -
z dopiskiem: "Darowizna Widmo"

------------------------------------------------------------------------------------------
07.12.2016 ODBIÓR WIDMA Z PSEUDOPRZYTULISKA :)
wpis Iwona Raczkiewicz:
Pies Widmo dzisiaj zostanie zabrany do Zwierzoopcji przez Agnieszka Sobora.
Na pewno będziemy musieli przewieść psa w celu diagnostyki do jakiejś kliniki bo pies ma jakiś guz pod brzuchem. Na pewno też trzeba będzie zrobić badanie krwi.
Jak wszystko będzie dopięte na ostatni guzik to napiszę na wydarzeniu.
A teraz kochani trzymamy mocno kciuki by nic po drodze nie wyskoczyło :)

wpis Agnieszka Sobora:
"Widmo odebrany... kiedy podeszliśmy do kojca i jego współtowarzysze opuścili budę, od razu się w niej schował :( stan pazurów- KOSZMAR. stan sierści również, a smród nie do opisania. na zdjęciu widać jego guz, niestety prawdopodobnie ma też drugiego, jest jakieś wybrzuszenie z boku brzucha. poza tym obtarte pachwiny. pies się trzęsie, a właściwie telepie mu się tylna łapa, moim zdaniem objaw czegoś, być może problemy ze stawami?
poza tym jest spokojnym, miłym psem. bez problemu poszedł z nami na smyczy, wskoczył do auta i się grzecznie położył "

wpis Iwona Raczkiewicz:
Nie chcieliśmy tego filmu wstawiać wcześniej póki Widmo nie zostanie zabezpieczony .
To że pies walczył o miejsce w budzie to nie fikcja :( Widmo, pies stary, schorowany nie mający najmniejszych szans by uchronić się przed zimnem, telepiący się nie tylko z zimna ale prawdopodobnie również chorób jakie mu doskwierają - tak o to został wrzucony kilka miesięcy temu do kojca z innymi psami. Mógł tylko liczyć na to że ten silniejszy opuści budę wtedy mu się uda wejść...
Tylko pytanie na jak długo?
Nie należy zapominać że jeszcze we wrześniu tego roku na jeden kojec gdzie przebywał Widmo psów było nawet 11 I TYLKO JEDNA BUDA !!!
Psina wymęczona już tą jakże podłą sytuacją jaką zapewnił mu urząd w Łukowie!
Teraz już bezpieczny dzięki Wam kochani <3
Dziękuję Wam z całego <3
Film z dnia -3.12.2016r :(


wpis Agnieszka Sobora:
"no... Obsikałem budę, żeby było jasne, że jest moja... Ta nowa pani mówi, że nie będzie już walki, ale co ja będę ryzykował... " Widmo właśnie zjadl ciepły posiłek. Proszę, zmieńmy mu imię ;)

------------------------------------------------------------------------------------------
08.12.2016r. Widmo jedzie do kliniki w Lublinie
wpis Agnieszka Sobora:

------------------------------------------------------------------------------------------
11.12.2016r.
wpis SOZ Lublin:

Na początku przeprosiny za chwilową ciszę.
Widmo w czwartek tj. 08.12.2016 trafił do kliniki w Lublinie. Z tego miejsca podziękowania dla Agnieszki oraz Pani Uli za transport Widusia na miejsce :) <3 Ogromne wyrazy wdzięczności!
Niestety nie mamy najlepszych wieści :( Z badań jakie do tej pory udało się wykonać wynika, że guz u Widusia jest zacieniony przez co jest podejrzenie nowotworu :(
do tego chłopak jest cały mocno pośrutowany :( :( :(
Czekamy na więcej informacji.
Będziemy informować co dalej.
Tymczasem dziękujemy Wam kochani, że dzięki Waszym wpłatom mamy zielone światło. Jak wiecie w tych czasach nie ma nic za darmo i każdy grosz, każdy tzw. ogonek na pewno się przyda w wyprowadzeniu Widma na prostą.
Fundacja "Temida - Rzecznik Praw Zwierząt"
KRS: 0000630618
ul. Pirenejska 10/21
01-493 Warszawa
Dane do wpłat:
Konto Raffeisen Polbank Polska S.A. 94175000120000000034380449
zagranica : pay pal -
z dopiskiem: "Darowizna Widmo"
------------------------------------------------------------------------------------------
15.12.2016r. OFICJALNA INFORMACJA SOZ LUBLIN
Piesku, gdybyś tylko mógł do nas przemówić i powiedzieć co ciebie spotkało i kto ciebie tak skrzywdził? :(
piszę i nie mogą powstrzymać łez ....
WIDMO był żywą tarczą dla jakiegoś psychopaty! :(
Podziurawiony od stóp do głów śrutem. Nie mógł przed tym uciec, nie mógł się obronić. Wszystko wskazuje na to, że stał całkowicie bezbronny, być może był przywiązany, gdy zwyrodnialec strzelał do niego z bliskiej odległości :( ponieważ jego głowa jest cała pośrutowana aż nie sposób policzyć wszystkich tkwiących w tym udręczonym ciele psa śrutów :( mają one druzgoczący wpływ na organizm Widusia :(
To co go spotkało to jedno, ale to co zgotowano mu w przytulisku w Łukowie to drugie! Był tam minimum od kwietnia 2016. Pies w tak dramatycznym stanie trafił do kolejnego horroru. Pozostawiony sam sobie, pozostawiony na śmierć. To cud, że tak długo wytrzymał. Można sobie tylko wyobrazić koszmar jaki przeżywał w boksie, wielokrotnie ściśnięty z kilkunastoma psami na jedną budę, gdzie ciężko było o suchy ciepły kąt. Widusiowi drżą łapki. Ma jakieś problemy, być może przez umiejscowione ferelnie odłamki.
Widuś jest w złym stanie fizycznym i psychicznym. W klinice lekarze pracowali nad nim żeby się do nich przekonał. To bardzo smutny pies ... chyba już zmęczony życiem. Ma krwistą biegunkę. Musi być teraz na antybiotykach, żeby móc go dalej diagnozować. Guz zacieniony, co również jest jednym wielkim znakiem zapytania. Czekamy na kolejne wyniki diagnozy.
O wszystkim będziemy informować.
Nie wiemy co dalej, nie wiemy jak długo to potrwa, nie wiemy co jeszcze czeka Widusia, dlatego każdy grosik się przyda. Dziękujemy również za dotychczasowe wpłaty <3
Fundacja "Temida - Rzecznik Praw Zwierząt"
KRS: 0000630618
ul. Pirenejska 10/21
01-493 Warszawa
Dane do wpłat:
Konto Raffeisen Polbank Polska S.A. 94175000120000000034380449
zagranica : pay pal -
z dopiskiem: "Darowizna Widmo"

------------------------------------------------------------------------------------------
22.12.2016r.
wpis Agnieszka Sobora:
"Widek znów u mnie! <3 na zdjęcia musicie poczekać do jutra, bo ciemno straszliwie, ale powiem Wam, że jego sierść wygląda już zupełnie inaczej! dziękuję panu Zdzisiowi za dowiezienie Widka!"
------------------------------------------------------------------------------------------
23.12.2016r.
wpis Agnieszka Sobora:
"ukłony dla weterynarzy którzy opiekowali się Widkiem, to jest zupełnie inny pies! znów ma chęci do życia! biega! cieszy się do mnie! nawiązuje kontakt!
myślę, że trzeba będzie suplementować stawy. łapy drżą. sierść i skóra w znacznie lepszym stanie niż w dniu odebrania. musi nabrać masy bo chuderlak :) "

------------------------------------------------------------------------------------------
27.12.2016r.
wpis SOZ LUBLIN:
"Drodzy!
Widuś 22 grudnia, jeszcze przed świętami opuścił klinikę i został przewieziony do swojego azylu u Agnieszki. Widmo na pewno nie czuje się rewelacyjnie, bo z taką ilością śrutów i po takich przejściach ciężko, żeby czuł się dobrze, ale na bank czuje się lepiej i wygląda lepiej. Jednego jesteśmy pewni - u Agnieszki to tylko kwestia czasu i pies będzie się czuł lepiej z każdym dniem. Jak sama zauważyła:
" to jest zupełnie inny pies! znów ma chęci do życia! biega! cieszy się do mnie! nawiązuje kontakt!
myślę, że trzeba będzie suplementować stawy. łapy drżą. sierść i skóra w znacznie lepszym stanie niż w dniu odebrania. musi nabrać masy bo chuderlak"
Cieszymy się, że Widek ma większe chęci do życia niż w dniu gdy Agnieszka go odebrała i zawiozła do kliniki. Wtedy lekarze ujrzeli widok "nędzy i rozpaczy" :( W tym tygodniu postaramy się już o pełniejsze informacje gdy będzie dokumentacja medyczna, otrzymamy też fakturki za leczenie. Wtedy też okaże się jaki jest koszt. Dzięki Waszemu wsparciu mamy środki finansowe <3
Jedno jest pewne: Widek musi znaleźć kochający dom, który mu zrekompensuje lata dotkliwych cierpień :( :( :( Pomyśl o tym, Ty i Ty i Ty czy wraz z nowym rokiem nie znajdziesz w swoim sercu odrobiny miejsca w swoim sercu dla psa, który jeszcze z początkiem grudnia nie miał siły żyć, bo co to było za życie! Usłane nie różami a mokrymi deskami i psimi odchodami :(
Widuś będzie dochodził do siebie u Agnieszki, ale mamy zielone światło i chcemy znaleźć dla niego dobry dom. Prosimy o pomoc w szukaniu domu, takiego na stałe, żeby zaznał jeszcze w nim ciepła, żeby uwierzył że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie.
Czekamy również na lepsze zdjęcia od Agi, a tymczasem AGNIESZKA DZIĘKUJEMY <3"
------------------------------------------------------------------------------------------
29.12.2016r.
wpis Agnieszka Sobora:
"Widek w wiadrze po karmie... :D Widek się poczuł w nowym miejscu i niestety, choć nie ma co się dziwić po jego przejściach, zaczął bronić miski przed wspollokatorka. Ale radzimy sobie :) poza tym najchętniej cały czas by latał, nie jest fanem wracania do kojca, nawet za jedzenie ;) cóż, wreszcie trochę swobody w życiu!"

------------------------------------------------------------------------------------------
od tego momentu aktalne informacje zamieszczane są na nowym wydarzeniu, ponieważ stare wydarzenie wygasło :(

Żywa tarcza WIDMO - wyciągnięty z pseudoprzytuliska w Łukowie!, Lublin zdarzenie

3 szczeniaki uratowane z rowu, MAJĄ DS!

3 szczeniaki uratowane z rowu, MAJĄ DS!

czwartek 19. kwiecień 2018
13 shares
Chcemy Ubera w Lublinie

Chcemy Ubera w Lublinie

środa 28. marzec 2018
120 shares
Grzegorz Turnau “L - LIVE” / Lublin
sobota 13. styczeń 2018
14 shares
Kurs przewodników górskich SKPB Lublin
czwartek 30. sierpień 2018
15 shares
Szyszkowe adopcje - wydarzenie
sobota 30. czerwiec 2018
137 shares
ZAGINĘŁA GANDZIA!!! LUBLIN!!!POMOCY!!!
sobota 01. czerwiec 2019
43 shares
Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz